Trendy Sezonu

Body positive w modzie: jak marki zmieniają standardy piękna

Moda reaguje na trendy ciałopozytywności. Poznaj, jak duże marki (Nike, H&M, Dove) pokazują ubrania na rzeczywistych sylwetkach i dlaczego to zmienia branżę.

Autor: Dominika Rzeźnicka, 7 sierpnia 2026
Group of cheerful young multiracial plus size female models in underwear smiling and looking at camera while cuddling against beige backgrou
Fot. Laura Tancredi / Pexels · Pexels License

Moda powoli, ale systematycznie zmienia się na rzecz pokazywania ubrań na rzeczywistych, zróżnicowanych sylwetkach zamiast tylko na bardzo szczupłych modelkach. To nie tylko trend marketingowy – za tym stoi głębszy ruch społeczny, który zmienia sposób, w jaki kobiety postrzegają siebie i swoje ciała.

Skąd się wziął ruch body positive?

Historia body positive sięga 1996 roku, kiedy dwie Amerykanki – Connie Sobczak i Elisabeth Scott – założyły organizację non-profit o tej samej nazwie. Sobczak miała zaburzenia odżywiania i doświadczyła śmierci siostry z powodu anoreksji, a Scott była psychoterapeutką specjalizującą się w problemach związanych z obrazem ciała. Ich rozmowy zaowocowały utworzeniem organizacji, która prowadziła szkolenia dla nastolatków, młodych dorosłych, rodziców i wychowawców, promując pozytywny stosunek do ciała.

W ostatnich latach hasła „body positive” i „body positivity” podchwyciły użytkowniczki mediów społecznościowych na całym świecie. Ruch ten dotarł również do Polski – Obserwatorium Językowe Uniwersytetu Warszawskiego zarejestrowało polskie odpowiedniki: „ciałopozytywny” i „ciałopozytywność”.

Co pokazują kobiety w ruchu body positive?

Body positive to znacznie więcej niż dyskusja o wadze. Kobiety uczestniczące w ruchu pokazują:

  • Zmarszczki, cellulit i nierówności na skórze – oznaki naturalnego starzenia się i zmian w ciele
  • Brak makijażu – naturalny wygląd bez retuszu
  • Włosy na ciele – normalną, naturalną część anatomii kobiecej
  • Blizny po cesarskim cięciu i rozstępy – ślady macierzyństwa
  • Zmiany ciała po urodzeniu – pokazanie, że kobiece ciało zmienia się podczas ciąży
  • Humor i satyrę – kopiowanie idealizowanych zdjęć celebrytek w „urealnionych” wersjach, aby pokazać absurdalność mediowych standardów

Wiele znanych osobistości włączyło się w ten ruch. Jameela Jamil, angielska dziennikarka i aktorka hinduskiego pochodzenia, założyła na Instagramie konto „I Weigh” poświęcone walce z reklamami preparatów odchudzających. W swoich wywiadach dzieliła się doświadczeniem zaburzeń odżywiania z okresu nastoletności, które prawie ją zniszczyły.

Jak moda reaguje na body positive?

Największe marki odzieżowe dostrzegły, że standardowa modelka – szczupła, wysoka, ważąca około 45 kg – reprezentuje zaledwie 3% populacji kobiet. Pozostałe 97% to potencjalni klienci, którzy chcą zobaczyć ubrania na sylwetkach podobnych do swoich.

MarkaRok/OkresInicjatywa body positive
Dove2005Kampania „Prawdziwe piękno” – 8 kobiet bez retuszu, różne rozmiary i kolory skóry
NikeOstatnie lataManekiny w rozmiarach L, XL, XXL w salonach
H&MOstatnie lataReklamy z kobietami różnego wieku i rozmiarów
Neon Moon (UK)Ostatnie lataZmieniona rozmiarówka: 34-36 = „śliczny”, 50-52 = „oszałamiający”
Samanta (Polska)Ostatnie lataKampanie z kobietami w różnych rozmiarach; hasło: „Kobiece piękno nie potrzebuje poprawek”
GucciOstatnie lataSzminki reklamowane przez dziewczynę z nierównymi zębami
AdidasOstatnie lataButy reklamowane przez modelkę z włosami na nogach
Wrangler2019/2020Slogan „Jeansy powinny doskonale pasować do ciebie, a nie ty do nich”; spodnie specjalnie zaprojektowane dla figury krągłej

Badania przeprowadzone przez Dove w 2005 roku ujawniły przerażającą statystykę: tylko dwie na sto kobiet uważa się za piękne, a dziewięć na dziesięć chciałaby zmienić w swoim wyglądzie przynajmniej jedną rzecz. Te liczby pokazały, jak ogromna jest przepaść między mediowymi standardami a rzeczywistością.

Co to oznacza dla Ciebie jako kupującej?

Jeśli nosisz rozmiar 40, 42 czy większy, moda body positive zmienia Twoją codzienność na kilka sposobów:

Wizualizacja przed zakupem: Coraz więcej sklepów internetowych pokazuje ubrania na modelkach plus size. To oznacza, że możesz zobaczyć, jak sukienka, strój kąpielowy czy legginsy będą wyglądać na sylwetce podobnej do Twojej – z normalnym biustem, fałdkami i zmarszczkami, bez ingerencji Photoshopa. To praktyczne, bo rzeczywiście widzisz, jak ubranie się układa.

Lepsze dopasowanie: Marki takie jak Wrangler nie tylko pokazują produkty na różnych sylwetkach, ale specjalnie projektują ubrania dla różnych typów figur. Wrangler dodał wydłużony stan i odpowiednio wyprofilowane nogawki dla osób o figurze krągłej – to nie jest przypadek, to świadome projektowanie.

Większa dostępność rozmiarów: Nike wprowadził manekiny w rozmiarach L, XL i XXL do swoich salonów. To sygnał, że marki inwestują w pełną gamę rozmiarów i traktują je poważnie.

Zmiana narracji: Polskie marki takie jak Samanta czy Neon Moon nie tylko sprzedają ubrania, ale zmieniają język, w którym mówimy o ciele. Zamiast numerów rozmiarów Neon Moon używa słów takich jak „śliczny”, „wspaniały”, „piękny”, „fantastyczny” i „oszałamiający” – to zmienia psychologię zakupów.

Czy to tylko trend marketingowy?

Wiele firm twierdzi, że nie retuszuje swoich zdjęć reklamowych, a na wybiegach pojawiają się modelki na wózkach inwalidzkich czy w większych rozmiarach niż tradycyjny rozmiar 34. Jednak prawda jest taka, że moda zmienia się powoli. Większość sukienek i strojów kąpielowych wciąż pokazywana jest głównie na bardzo szczupłych modelkach – body positive to jeszcze mniejszość, choć rosnąca.

Ruch ten ma jednak głębokie korzenie w rzeczywistych problemach zdrowia psychicznego. Zaburzenia odżywiania, niskie poczucie wartości, depresja – wszystkie te problemy są powiązane z niemożliwością osiągnięcia medialnych standardów piękna. Kiedy moda pokazuje różne ciała, wysyła inny komunikat: że nie musisz ważyć 45 kg, aby być godna noszenia pięknych ubrań.

Najczęstsze pytania

Co to jest body positive w modzie?

Body positive to ruch, który promuje akceptację wszystkich typów ciał niezależnie od wagi, wieku czy wyglądu. W modzie oznacza to pokazywanie ubrań na modelkach o różnych rozmiarach, wieku i wyglądzie zamiast tylko na bardzo szczupłych modelkach.

Kiedy moda zaczęła zwracać uwagę na body positive?

Trend nabrał tempa w ostatnich latach, choć pionierką był Dove w 2005 roku z kampanią „Prawdziwe piękno" pokazującą osiem „prawdziwych" kobiet bez retuszu. Obecnie Nike, H&M, Gucci i inne duże marki dołączają do tego ruchu.

Jak mogę znaleźć ubrania dopasowane do mojej sylwetki?

Coraz więcej sklepów internetowych pokazuje ubrania na modelkach o różnych rozmiarach. Szukaj marek, które oferują manekiny w rozmiarach L, XL i XXL lub kampanie z kobietami o różnych figurach.

Czy body positive dotyczy tylko wagi?

Nie. Ruch obejmuje również zmarszczki, cellulit, bliznę, włosy na ciele, oznaki upływu czasu i naturalność. Chodzi o pokazanie, że piękno nie ma jednego standardu.

Jakie polskie marki bielizny promują body positive?

Samanta i Neon Moon to polskie producenci bielizny, którzy aktywnie promują ciałopozytywność poprzez kampanie z kobietami w różnych rozmiarach i zachęcają klientki do bycia modelkami.

Na podstawie: Aleteia Polska. Tekst opracowany redakcyjnie.